sobota, 10 września 2016

Ford T, czyli o początkach taśmy produkcyjnej

Powstawał co 24 sekundy. Do 1927 roku sprzedał się w liczbie ponad 15 mln egzemplarzy. Wytyczył drogę nie tylko dla motoryzacji, ale szeregu dziedzin życia, w których linia montażowa dokonała przełomu. Stała się charakterystyczną cechą amerykańskiej gospodarki.


Źródło: Ford

Sukces modelu możliwy był dzięki zrewolucjonizowaniu procesu produkcji. Był rok 1913. Najpierw uproszczono montaż części, wyodrębniając 3000 sztuk i tworząc 84 kroki. W ten sposób powstała pierwsza, ruchoma linia montażowa. Henry Ford szedł dalej za ciosem. Samochód składano już nie w 12 godzin, a 90 minut. Dalsze ograniczanie kosztów i czasu produkcji pozwoliło obniżyć cenę Modelu T z 850 do mniej niż 300 dolarów.

Henry Ford zaczął również budować poprawne relacje społeczne. Kapitalizm w jego wydaniu zaczął oznaczać 5-dniowy tydzień pracy, w 8-godzinnym systemie zmianowym. Mniej pracy oznaczało wyższe wynagrodzenia. Rosła w ten sposób nie tylko wydajność pracy, ale przede wszystkim lojalność zatrudnionych. Dali oni początek klasie średniej, czyli coraz liczniejszej grupie społeczeństwa. I to w zasięgu jej możliwości finansowych był Model T.

Źródło: Ford

Jeszcze o datach

Ford T był produkowany przez dwie dekady, od 1908 do 1928 roku.

Produkcja w Europie rozpoczęła się w 1911 roku, w brytyjskim Manchesterze.

Zmiany w tygodniu pracy wprowadzono w 1914 roku.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza